środa, Maj 22, 2019
Strona Główna ogrody

0 693

Wiosna i lato to idealne pory roku żeby ćwiczyć, biegać, ogólnie uprawiać sport na świeżym powietrzu. W tym kontekście parki nadają się do tego idealnie. Natomiast jesienią również są idealną atrakcją, tyle, że dla spacerowiczów. Nie ma nic lepszego niż jesienny spacer po południu, bądź wieczorem – szczególnie z drugą osobą. Wiele serwisów internetowych i gazet tworzyło spisy takich miejsc, gdzie można na spacer się wybrać, ale najlepiej takich miejsc szukać samemu. Może to być najpopularniejszy park w mieście albo miejsce rzadko odwiedzane. Jednym z ciekawszych miejsc jest Kopiec Kościuszki w Krakowie. Co prawda nie jest parkiem, ale stanowi jednak nietypowy teren zieleni miejskiej. No i widać z niego całą panoramę miasta. Warto się wybrać będąc w Krakowie. Niekoniecznie jesienią.

Pomimo ciągłego zabiegania, cyfryzacji życia, rozwoju technologicznego i przede wszystkim industrialnego, człowiek zawsze znajdzie miejsce dla przyrody i natury. W miastach, gdzie postają coraz to nowsze drapacze chmur, zmniejsza się obszar zieleni ważne jest aby znaleźć miejsce, które będzie można zagospodarować. Drzewa, krzewy nie tylko oczyszczają powietrze, ale jak zostało udowodnione, dbają o nasze zdrowie: i psychiczne i fizyczne, a także o dobre samopoczucie. A jak wiemy w dobie pośpiechu jest to niezwykle ważne.

Istnieje wiele definicji wyrażenia „Zieleń miejska”. Ta najbardziej podręcznikowa, zapisana w ustawie o Ochronie i Kształtowaniu Środowiska definiuje zieleń miejską jako zespoły roślinności, znajdujące się na terenach przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego na cele wypoczynkowe, zdrowotne i estetyczne, w szczególności parki, zieleńce, zieleń na ulicach placach, zieleń izolacyjną, pracownicze ogrody działkowe. Zieleń miejska spełnia funkcje: ekologiczną, estetyczną, społeczną, dydaktyczną i wychowawczą. Trudno się ową definicją nie zgodzić, gdyż